Nowe opodatkowanie dało się we znaki spółkom komandytowym

Po ponad pół roku od wprowadzenia podwójnego opodatkowania spółek komandytowych efekty nowych regulacji widać już wyraźnie. Spółek w tej formie prawnej otwiera się mniej. Więcej przedsiębiorców niż w latach ubiegłych zdecydowało się także na przekształcenie lub zamknięcie swojej spółki komandytowej.

Jak wynika ze statystyk Krajowego Rejestru Sądowego, na które powołuje się dzisiejszy Puls Biznesu, od stycznia do czerwca tego roku z rejestru wykreślono 2293 spółki komandytowe. To duży wzrost w porównaniu do trzech poprzednich lat. W pierwszej połowie 2020 roku wykreślono 633 spółki komandytowe, w analogicznym okresie w 2019 roku – 648, a w pierwszym półroczu 2018 – 632. 

Jeszcze bardziej wpływ nowego opodatkowania widać na statystykach przekształceń spółek komandytowych. Od stycznia do czerwca 2020 roku w inne spółki przekształcono zaledwie 48 spółek komandytowych. W pierwszych sześciu miesiącach tego roku ta liczba wynosi już 1357. 

Nie ma też zbyt wielu chętnych do prowadzenia biznesu w formie spółki komandytowej. W pierwszym półroczu 2021 roku otwarto zaledwie 284 spółki komandytowe. W pierwszych sześciu miesiącach trzech poprzednich lat ta liczba wynosiła około 3 tysięcy. 

Jak wynika z danych GUS w 2020 roku w Polsce istniało 40,5 tysiąca spółek komandytowych. 

Zgodnie ze zmianą przepisów, od nowego roku zyski spółki komandytowej są podwójnie opodatkowane – na poziomie samej spółki, jak i na poziomie wspólników. 

Kategoria: Prawo i biznes